Warte poczytania #7

Z jednodniowym opóźnieniem, choć gotowe było wczoraj. Wolę jednak serwować Wam ciekawe artykuły do porannej kawy, niż na kolację, gdy jesteście padnięci po całym dniu i jedyne o czym marzycie, to odpocząć od natłoku informacji.

W związku z tym, bez dłuższego owijania w bawełnę, zapraszam do kolejnego odcinka pt. “Warte poczytania”. Jeśli czytacie wpis z tego cyklu po raz pierwszy, przypominam, że jest to porcja inspirujących artykułów z branży marketingu, reklamy i internetu, pojawiających się na moim blogu przeważnie w poniedziałki. Wszystkie polecane materiały są w języku angielskim.mediafeed sharing

Pamiętajcie, że Wasze propozycje inspirujących artykułów również mogą się tutaj pojawić (kilka miało już okazję). Wystarczy podesłać linka do nich na adam@mediafeed.pl lub zwyczajnie, po ludzku, napisać wiadomość na facebook.com/mediafeed.
Do rzeczy. Co w tym tygodniu można poczytać?
#1 Czym jest strategia w mediach digital?
Rzadko kiedy polecam Wam oglądanie prezentacji w Slideshare, nie każdy musi je lubić. Ta jest jednak bardzo ciekawa i zrobiona w prosty, przejrzysty i przystępny dla widza sposób. Grab it!
#2 Trzy sposoby na to, by opowiedzieć historię marki w Social Media
Moim zdaniem, jeden z najlepszych artykułów, jakie ostatnio wpadły mi w wirtualne dłonie. Gorąco polecam, pomimo tego, że jest odrobinę dłuższy. Inspiracji wystarczy na cały dzień. Albo tydzień,.
#3 Nike vs. Kolejna upadła gwiazda (Lance Armstrong)
Gigant z Portland, który do niedawna jeszcze stał murem za Lancem Armstrongiem dziś z pewnością zastanawia się, kto kolejny (po np. Tiger Woods’ie) rzuci cień na wizerunek jednej z największych marek na świecie.
#4 Jak komunikować się… nietypowo?
Nie wszystkie marki lubią grzeczny dialog w internecie. Szczególnie, gdy na swoim terenie muszą one gościć obce firmy, witające je niezbyt życzliwym komunikatem. To oznacza wojnę!
#5 Red Bull: Marketingowa kampania roku lub… wieku
Felix, Red Bull i skok z rekordowej wysokości. Wszystko zakończone sukcesem. Także marketingowym i PR’owym. A może “przede wszystkim”?  “Thanks Felix, for bringing branding to new heights”
I tym akcentem chciałem życzyć Wam miłego dnia i do przeczytania już niebawem!

Masz coś do powiedzenia?

Dodaj komentarz