Romantyczny seans z zombie

Post image of Romantyczny seans z zombie
Filed in Media Marketing Pr , Reklama , Viral Marketing 4 comments

Różnego rodzaju niespodziewane akcje promocyjne w kinie dobrze działają i mają potencjał wirusowy. Sprawdziło się to przy okazji Carlsberga, którego akcję viralową z mięśniakami opisywałem tutaj. Na grzbiecie popularności tej metody chcieli również pojeździć ludzie zajmujący się reklamowaniem drugiego sezonu The Walking Dead-serialu o Zombie, ekranizacji kultowego komiksu o takiej samej nazwie.

Akcja reklamowa ma miejsce w jednym z kin w Johannesburgu, oczywiście wszystko zostało nagrane, a widownia nie była niczego świadoma, co widać po spontanicznych reakcjach niektórych widzów. Resztę zobaczycie na filmie poniżej, ja jednak dorzucę tylko, że bardzo podoba mi się zakończenie i to dzięki niemu ten viral znalazł się w dzisiejszym wpisie. Gdyby ten zombie szlajałby się po tym kinie bez ładu i składu, całość nazwałbym mega słabą próbą zrobienia wirusa. Ale…

Celny strzał pani z ekranu kinowego ratuje jednak akcję, skracając jednocześnie marny żywot pana w przebraniu zombie. Pomysł sam w sobie nie jest głupi, ale do innowacyjnych też bym go nie zaliczył. Jest to jednak kolejny dowód na to, że w ciemnościach nasze zmysły działają zupełnie inaczej. Bo przecież, kto z Was w świetle dziennym przestraszyłby się człowiek ubrudzonego dżemem? Wrażenie byłoby lepsze, gdyby wykorzystać kilkudziesięciu zombies, a nie tylko jednego.

 

Posted by adam.przezdziek   @   8 February 2012 4 comments
Tags : , , , , , ,

4 Comments

Facebook Comments

Comments
Feb 8, 2012
20:42

Szczerze mówiąc, spodziewałem się czegoś innego, ale strzał z ekranu rzeczywiście ratuje całą sytuację.

Feb 8, 2012
20:53

A czego się spodziewałeś? To mnie ciekawi.
Gdyby nie końcówka, nie byłoby tego wpisu. Serio.

Feb 8, 2012
22:17

Po przeczytaniu całego wpisu myślałem raczej, że ten zombiak będzie bardziej "interaktywny", a on jedynie wyszedł, na co ludzie zareagowali śmiechem (tylko laski piszczały, ale one zawsze piszczą). Mało efektowne moim zdaniem.

Feb 9, 2012
09:03
#4 Adam Przeździęk :

Nie no jak widzisz, że jest malowany gdzieś tam w przebieralni, to raczej tak szybko go nie zwirtualizują :) Laski piszczały, bo generalnie moim zdaniem były lekko przestraszone, faceci natomiast zgrywali bohaterów. Oczywiście oni też nie wiedziel, co jest grane i jak duże jest 'zagrożenie' :)

Leave a Comment

Previous Post
«
Next Post
»
CrossBlock designed by DeltaManual.Com  |  In conjunction with Web Hosting   |   Web Hosting   |   Reverse phone