Newsletter

Zostaw adres e-mail, aby śledzić najważniejsze trendy.

Technologie07 marca 2017

MWC: Kluczowe trendy

Social trend

Szerszy kontekst

MWC w Barcelonie przyciągnęły w tym roku 101 tysięcy uczestników. Sporo, ale i tak o 3/4 mniej niż CES w Las Vegas.

Wybierając się do Barcelony na targi Mobile World Congress nie miałem wygórowanych oczekiwań względem tego, co tam zobaczę. Impreza od zawsze kojarzyła mi się z CES w Las Vegas, który rok temu przytłoczył mnie swoim ogromem, ale i nieco zawiódł pod kątem prezentowanych technologii – dlatego w tym roku CES zupełnie odpuściłem. Moje założenie okazało się trafione. Na targach nie pokazano niczego przełomowego. Cytując „The Economist”: A SEA of sameness. Dało się natomiast zauważyć coraz więcej usprawnień i nowych, bardziej użytecznych zastosowań technologii, które są powszechnie dostępne na rynku. Jeśli chodzi o sam obszar telefonów komórkowych, kolejny rok z rzędu ich super krótki cykl produkcji zrobił swoje – brak premier, na które naprawdę warto byłoby zwrócić uwagę (sorry nowa Nokio 3310, to nie o tobie, ty zawiodłaś). Stare urządzenia w nowych specyfikacjach. Nic, co mogłoby stanowić prawdziwą innowację w tym sektorze.

Gdybym miał jednak wymienić główne tematy, oprócz smartfonów oczywiście, które zdefiniowały tegoroczne targi, byłyby to:
 

5G

Najgłośniejszy temat całych targów. Mimo tego, że wdrożenie infrastruktury i sieci 5G może potrwać jeszcze dobre kilka lat (nawet 5-7 według różnych źródeł, w niektórych krajach technologia może nie być dostępna nigdy), na stoiskach największych firm przedstawiane były prototypy urządzeń, które już dziś gotowe są na przyjmowanie tak szybkiego internetu (według unijnych regulacji prawnych 5G to m.in. przesył danych do 20 gigabitów/sekundę) – Samsung planuje sprzedawać je w wybranych krajach już w 2018 roku. W Japonii 5G ma zacząć funkcjonować przy okazji Igrzysk Olimpijskich 2020. 5G to dziś przede wszystkim bardzo nośne hasło i sygnał nadchodzących zmian, ale i synonim technologicznych barier. Ich przezwyciężenie otworzy furtkę do rozwoju innych technologii, wymagających superszybkiego internetu – pojazdów autonomicznych czy złożonych urządzeń z sektora Internet of Things. 

Zdaniem Johna Delaney’a z firmy IDC, specjalizującej się w analizie rynku mobilnego, zmiany w ciągu następnych 10 lat dotyczyły będą przede wszystkim obszaru sieci i infrastruktury telekomów, nie działki urządzeń, z których na co dzień korzystamy.
 

Security

Trudno nie dostrzec, że branża mobilna zwraca dużą uwagę na kwestie bezpieczeństwa, a to z kolei przyciąga atencję klientów, ponieważ podświadomie oczekujemy, że wszystkie posiadane przez nas urządzenia, stale z dostępem do sieci, będą bezpieczne i trudno hackowalne. Bardzo dużo na targach mówiono o bezpiecznym oprogramowaniu, ale to firma Darkmatter ze swoim telefonem Katim One (zdjęcia poniżej) skradła show. Zdaniem ekspertów to aktualnie jeden z najbezpieczniejszych smartfonów na świecie, z którego złamaniem nie radzą sobie (podobno) najlepsi hakerzy. Póki co, dystrybuowany jest on jedynie do organizacji rządowych.
 

(better) Connected Cars

Zwiedzając hale MWC wielokrotnie miałem wrażenie, że chyba jestem na targach automotive. Tak dużo marek samochodowych prezentowało swoje wizje pojazdów połączonych (zarówno z urządzeniami mobilnymi, jak i z otoczeniem, w tym z innymi pojazdami), ale i oprogramowania, które dzięki wsparciu AI jest w stanie wspierać kierowców na drodze oraz pomagać służbom w kontroli ruchu, stanu dróg, wpływu pogody na przemieszczanie się kierowców. Wyróżniającym się przykładem była platforma Connected Cars od firmy Hewlett Packard (ci sami, których drukarkę macie na półce). W przyszłości miałaby ona wysyłać informacje z pojazdu w trybie rzeczywistym do chmury (np. o uszkodzeniach w drodze, wypadku, nadciągającej wichurze itd.), z której te informacje ponownie trafiałyby do innych samochodów będących w okolicy. Śmiało można nazwać to rozwiązanie platformą predyktywną – jej twórcy chcą, aby technologia pomogła kierowcom przewidywać zagrożenia i idzie im to całkiem dobrze. HP twierdzi, że system jest gotowy, potrzeba testów, a następnie skali, czyli jego wdrożenia do pojazdów.
 

VR/AR

Obie technologie to stały punkt programu targów i konferencji od dobrych 2-3 lat. Ich wykorzystania na MWC nie było jakoś przesadnie wiele (co potwierdza moją tezę, że twórcy kontentu sami mają wciąż kłopot z tymi urządzeniami i cierpią na brak pomysłu vs. wysoki koszt wykonania), ale wreszcie udało mi się dostrzec projekty, angażujące te urządzenia w praktyczny sposób. Najlepszy przykład – Daqri, którego headset wykorzystywany jest m.in. w budownictwie do projekcji planu budowy, kontroli postępów oraz inspekcji jakości wybudowanych obiektów. Pod kątem wykorzystania w biznesie, w moim przekonaniu jest on na równi lub nawet przewyższa Hololens od Microsoftu.

Co jeszcze ciekawego udało mi się wypatrzyć podczas MWC’17?

Prototypy – coś, w czym dominuje branża automotive, wyjątkowo aktywna od dłuższego czasu na wszelakich targach i konferencjach technologicznych. 

Ale byłoby niesprawiedliwym powiedzieć, że motoryzacja na MWC to jedynie futurystyczne koncepty. Wiele marek zaprezentowało swoje rozwiązania Connected Cars oraz strategie rozwoju w ramach „Future of Mobility”.

Mercedes-Benz – jedna z marek, która swoim wirtualnym showroomem udowodniła, że technologię VR można zastosować do prezentowania unikalnych cech produktu i doświadczeń z nim związanych.

EV cars are about to eat the world soon. Hopefully.

Roboty pokroju Peppera od Aldebaran Robotics są dla mnie tak normalnym widokiem na targach, że przestały być czymś, co może zwracać uwagę. Mimo tego, że są najlepiej sprzedającym się robo-asystentem (do tej pory ponad 11 tysięcy sztuk), trudno napotkać je „w akcji” (np. w centrach handlowych), o ile nie jest to akcja promocyjna, jak w przypadku chociażby Nescafe.

Nowy zawód? BTW w tle key visual urządzenia VIVE od HTC. Z latającymi wielorybami(?) kojarzy mi się inna marka, pracująca nad technologią z obszaru Augmented Reality. Ciekawe, czy to celowy zabieg?

Jak wspomniałem wcześniej – bezpieczeństwo było w trakcie MWC 2017 jednym z lejtmotywów.

Nie zabrakło twórców oprogramowania do Olli – autonomicznego autobusu dla 12 pasażerów, który już można spotkać w zamkniętych strefach (kampusy, lotniska, parkingi centrów handlowych) m.in. w Waszyngtonie, Miami, Las Vegas, czasami w Berlinie. Niebawem lokalizacji będzie jeszcze więcej, ponieważ jego testy poszły bardzo dobrze. Na zdjęciu oczywiście Olli w nieco mniejszej skali :). 

Monitorlens – okulary (prawie) wykorzystujące rzeczywistość rozszerzoną. Pozwalają zdalnie korzystać z komputera i telefonu. Nie do końca wiem, czy to coś, czego naprawdę potrzebujemy, ale dajmy szansę twórcom. 

eLIZA – wirtualna asystentka wsparta AI od T-Mobile. Zastosowanie – choćby w sklepach, jako platforma wyręczająca sprzedawców w powtarzalnych procesach. 

Najlepsze interaktywne lustro, z jakim miałem do czynienia ever. Co ciekawe, od HP (podobnie jak w przypadku platformy Connected Cars) – firmy, której nie kojarzylibyśmy z takimi rozwiązaniami. Możliwości tego urządzenia są naprawdę duże, a przy tym, całość jest nieskomplikowana. Podejrzewam, że w ciągu 1-2 lat będzie ich sporo, przede wszystkim w sieciówkach odzieżowych. Minus? Podstawa do zmniejszenia zatrudnienia w sklepach. 

Tak, NBA wystawia się na targach technologii mobilnych. 

Samsung wydzielił w swojej wielkiej przestrzeni targowej strefę, związaną z inicjatywą inkubacji startupów – Creative Square. Przyznam, że było to jedno z najlepszych miejsc, jakie ta marka miała na swoim stoisku. 

Zgadza się. Oto robot, który sam układa kostkę Rubika. 

Xperia Agent – jedno z ciekawszych urządzeń w trendzie Conversational Interfaces (pisałem o nim więcej tutaj), zaprezentowane przez Sony. Pierwsze skojarzenie: bajka Big Hero. Prototyp widziałem już rok temu, ale ta wersja jest znacznie bardziej dopracowana.

XPERIA Ear – urządzenie bazujące na interfejsie ruchowym (mające je w uchu, korzystamy z gestów dłoni lub głowy, gdy ręce mamy zajęte), które przybliża nas do komunikowania się z technologią w stylu, w jakim robił to bohater słynnego już filmu „Her”

Darkmatter Katim – prezentacja (prawdopodobnie) najbezpieczniejszego obecnie telefonu na świecie. Tak bezpiecznego, że nawet nie udało mi się znaleźć strony firmowej tego produktu. Flying under the radar.

Daqri zaprezentowało swój hełm działający w technologii AR, pozwalający inżynierom w dokładny sposób dokonywać inspekcji skomplikowanych projektów i układów. Bardzo ambitne – czekam na więcej tego typu zastosowań Rzeczywistości Rozszerzonej.

Ford to marka, która – moim zdaniem – działa obecnie najbardziej kompleksowo ze wszystkich marek automotive, w kwestii budowania jednej, wielkiej platformy, ułatwiającej klientom zróżnicowane i wygodne przemieszczanie się. Od rowerów miejskich, przez samochody w usłudze car sharing, po możliwość udostępnienia swojego samochodu, gdy ten stoi nieużywany na parkingu (90% czasu nasze samochody spędzają w stanie unieruchomienia). Polecam obserwację Forda, ponieważ robią od 2-3 lat bardzo ciekawe rzeczy w obszarze uniwersalnego dostępu do wygodnych metod przemieszczania się. 

Carr-E 

Triciti

Projekt predyktywnej platformy Connected Car od HP, o którym pisałem wcześniej. Zwróćcie uwagę na pięć sekcji u dołu ekranu – to obszary, którymi HP chce zająć się w pierwszej kolejności, jeśli chodzi o poprawę życia kierowców. 

Full Disclosure: Do Barcelony pojechałem na zaproszenie T-Mobile, w ramach projektu #techhumanized, o którym niebawem na blogu.

Polityka prywatności

Strona wykorzystuje pliki cookies w celach wyłącznie statystycznych. Jeśli nie chcesz, by pliki cookies były instalowane na Twoim dysku zmień ustawienia swojej przeglądarki. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na wykorzystanie plików cookies.